ul. Słowackiego 11, I piętro
73-110 Stargard
tel. 91 834 18 29

Polecamy
Ankieta
Na jakie ugrupowanie zagłosujesz w przyszłorocznych wyborach samorządowych w Stargardzie?
Prawo i Sprawiedliwość
PO
Kukiz 15
.Nowoczesna
PSL
SLD
Linki


































Ilość odwiedzin (30 dni): 8980

Czytaj aktualności
Czytaj więcej w archiwum
Tę książkę trzeba dziś przeczytać !

Bohaterami najnowszej i jednej z najlepiej sprzedającej się na rynku książek, którą współtworzyła redaktor Dorota Kania, są znani dziennikarze, wychowani przez wysokich działaczy i funkcjonariuszy bezpieczeństwa publicznego, a potem SB. To ludzie doskonale ustawieni w życiu, dzięki koneksjom, a potem pieniądzom i "grubej kresce". Czasem, choć wywodzą się z niekomunistycznych środowisk, związani są ideologicznie oraz materialnie z byłą władzą i bezpieką. Właśnie dlatego – jak czytamy w jednej z recenzji - są tak  przeciwni dekomunizacji i lustracji, szydzący z patriotyzmu, polskich tradycji i polskości.

 

Dorota Kania przyznała, że przyczynkiem do napisania książki było otwarcie archiwów IPN przez śp. Janusza Kurtykę. - W tej obszernej publikacji opisaliśmy system, który bezboleśnie został przeniesiony z PRL-u do III RP - przyznała dziennikarka. - Dorota Kania nawiązała również do swojej wcześniejszej książki, w której opisała zagadkowe i wciąż niewyjaśnione do końca śmierci osób, wywodzących się z establishmentu, wpływowych działaczy, polityków, a także ludzi odgrywających kluczowe role w minionym systemie. – W każdym z tych przypadków, widać unoszący się gdzieś obok cień tajnych służb. Właśnie te służby, które miały stać się reliktem minionej epoki, w rzeczywistości stały się głównym rozgrywającym w biznesie i polityce po 1989 roku.

 

Dorota Kania podczas rozmów z publicznością oraz w trakcie odpowiedzi na wiele zadawanych pytań, niejednokrotnie wspominała rolę śp. Lecha Kaczyńskiego w odkłamywaniu historii zniekształcanej i fałszowanej przez jego poprzedników. – To przecież za czasów Lecha Kaczyńskiego rozpoczęto starania o budowę Muzeum Powstania Warszawskiego, to właśnie dzięki zabiegom prezydenta Kaczyńskiego odbudowaliśmy wizerunek i pamięć o Żołnierzach Wyklętych, kompletnie zniszczoną i zdeptaną przez komunistyczne władze. – Ale również w latach 90 – tych wmawiano nam, że patriotyzm jest faszyzmem, a pamięć narodowa jest nieważna – dodała Dorota Kania. – My się z tym jednak nie zgadzamy. Tej pamięci o tym, co było w Katyniu, czy też Smoleńsku po prostu nie da się rozstrzelać.

 

Po zakończeniu debaty oraz wyczerpujących odpowiedziach na liczne pytania, zadawane z sali, dziennikarka podpisywała swoją najnowszą książkę. Organizatorem spotkania był Tadeusz Sowa, radny powiatowy i jednocześnie przewodniczący Klubu Gazety Polskiej w Stargardzie.


    Damian Maligłówka - 19.07.2014
Copyright Prawo i Sprawiedliwość w Stargardzie 2017 ©