ul. Słowackiego 11, I piętro
73-110 Stargard
tel. 91 834 18 29

Polecamy
Ankieta
Na jakie ugrupowanie zagłosujesz w przyszłorocznych wyborach samorządowych w Stargardzie?
Prawo i Sprawiedliwość
PO
Kukiz 15
.Nowoczesna
PSL
SLD
Linki


































Ilość odwiedzin (30 dni): 9088

Czytaj aktualności
Czytaj więcej w archiwum
Zmowa jest, dowodów nie ma

Jan Krzysztof Ardanowski omówił na wstępie aktualną sytuację w polskim rolnictwie. Poseł skrytykował populistyczną politykę rządu, który rolnictwo kreuje na kwitnący dział gospodarki, przede wszystkim ze względu na rosnący eksport żywności. - Po pierwsze jedna czwarta eksportu to tak zwany reeksport produktów do Polski importowanych – zauważył parlamentarzysta. - Po drugie nasz eksport napędzany jest kursem euro i dolara. Jeżeli kurs obcej waluty zacznie się wahać, to wówczas ten domek z kart, właśnie w postaci eksportu, szybko zacznie spadać.


Poseł Ardanowski nie zostawił suchej nitki na kwestii fatalnych negocjacji dotyczących środków unijnych na drugi filar wspólnej polityki rolnej. - Przez nieudolne negocjacje ekipy rządzącej utraciliśmy na drugi filar, w stosunku do poprzedniego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 4,5 mld euro, na domiar złego minister rolnictwa zapowiada zabranie jeszcze ok. 2,5 mld euro na płatności bezpośrednie – wyliczał poseł Ardanowski. - Z pozostałej reszty jeszcze ok. 1,3 mln euro zostanie przeznaczone na obsługę zobowiązań wieloletnich, czyli rent strukturalnych i programów rolnośrodowiskowych. To jest po prostu dramat tym bardziej, że polska wieś potrzebuje pilnie dodatkowych pieniędzy na rozwój.


W podobnym tonie wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Rozwoju Wsi i Rolnictwa wypowiedział się w sprawie polaryzacyjno – dyfuzyjnego rozwoju kraju, uznając go za utopię modelu metropolitalnego.

W trakcie konferencji prasowej zostało poruszonych jeszcze kilka ważnych tematów związanych przede wszystkim z naszym regionem, stąd obecność na spotkaniu grupy rolników na czele z Edwardem Kosmalem, przewodniczącym Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjnego Rolników Województwa Zachodniopomorskiego. Korzystając z okazji Jan Krzysztof Ardanowski podziękował gorąco posłowi Michałowi Jachowi za duże zaangażowanie w sprawy przede wszystkim zachodniopomorskiego rolnictwa i rolników.

W drugiej części spotkania dominowały tematy związane z kwestiami przetargów na sprzedaż ziemi w województwie i sytuacji na rynku zbożowym. - Odnoszę się z dużym szacunkiem do protestujących i uważam, że cały ten proceder trzeba jak najszybciej zahamować, szczególnie że o Polsce już się mówi jako o kraju kolonialnym – przyznał parlamentarzysta. - Po prostu nie może być zgody na to, aby obcokrajowcy przejmowali ziemię uprawną w kraju.


Jan Krzysztof Ardanowski odrębny wątek poświęcił sprawom sytuacji na rynku zbóż. W tym roku, mimo że ceny ziarna zaczęły rosnąć, to wciąż były nawet o kilkadziesiąt procent niższe od stawek w 2012 r. Obecny na konferencji Edward Kosmal nie krył oburzenia twierdząc, że był to skutek zmowy cenowej firm skupowych. - Nie spodziewam się osobiście, żeby Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów udowodnił zmowę cenową, z tego względu że nie ma twardych dowodów na to, by operatorzy na rynku zboża i rzepaku dogadywali się co do ceny – stwierdził poseł. - Oczywiście jest kilku dużych monopolistów i możemy jedynie przypuszczać, że było uzgodnienie pewnego rodzaju pasma cenowego, które będzie płacone. Ono różni się nieznacznie, ale wystarczająco, aby wydawało się, że jakiś mechanizm rynkowy działa – wyjaśniał poseł i zaznaczył, że państwo powinno wspierać rozwój rynku biopaliw, co skutkować będzie stabilizacją na rynku zbóż.


Przybyły na konferencję z grupą rolników, Edward Kosmal, skrytykował głośno, zarówno sprawę sprzedaży ziemi w obcy kapitał jak i sytuację na rynku zbóż, licząc na pomoc w Sejmie parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości. - Jak już wiemy około 150 tys. hektarów ziemi w naszym województwie jest już w posiadaniu obcego kapitału, a to jeszcze nie koniec – powiedział Edward Kosmal. - Taka sytuacja i taki stan rzeczy bardzo nas niepokoi. Bardzo źle dzieję się także na rynku zbożowym. Ten rok niestety pokazał, że pieniądze zamiast do rolników trafiły do pośredników.

 

    Damian Maligłówka, fot. Tadeusz Surma - 16.11.2013
Copyright Prawo i Sprawiedliwość w Stargardzie 2017 ©