ul. Słowackiego 11, I piętro
73-110 Stargard
tel. 91 834 18 29

Polecamy
Ankieta
Na jakie ugrupowanie zagłosujesz w przyszłorocznych wyborach samorządowych w Stargardzie?
Prawo i Sprawiedliwość
PO
Kukiz 15
.Nowoczesna
PSL
SLD
Linki


































Ilość odwiedzin (30 dni): 9030

Czytaj aktualności
Czytaj więcej w archiwum
Sytuacja jest kuriozalna i wymaga wyjaśnień !

Posłowie PiS są mocno zaniepokojeni ostatnimi wydarzeniami, które mogą zagrażać prawidłowemu przebiegowi procesu modernizacji polskiej armii. Chodzi mianowicie o pozbawienie przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego wiceszefa MON, gen. Waldemara Skrzypczaka dostępu do danych tajnych, poufnych i zastrzeżonych,  o wszczęcie prokuratorskiego śledztwa dotyczącego wiceministra, a także o  rozpoczęcie procedury odwołania gen. Janusza Noska ze stanowiska szefa SKW.

 

    - Szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego już de facto nie pełni obowiązków – rozpoczęła się procedura odwołania gen. Janusza Noska, natomiast minister gen. Waldemar Skrzypczak nadal pełni swoje obowiązki. Nie wiemy co się stało, wygląda to bardzo poważnie, tym bardziej, że pan minister Skrzypczak jest odpowiedzialny za duże zakupy uzbrojenia i sprzętu wojskowego na bardzo wielką kwotę, bo to 130 mld zł w perspektywie 10 lat. Można tu zatem dopuszczać różne scenariusze. Mamy nadzieję, że dowiemy się o tym wszystkim – zaznaczył podczas audycji radiowej poseł ze Stargardu Michał Jach. 


Poseł Michał Jach zauważył też, że kwestia zakupów, które mają wpłynąć na konieczne unowocześnienie armii, spowodowała wielkie zainteresowanie wśród koncernów światowych i co za tym idzie dużymi pieniędzmi. Zdaniem Michała Jacha  można się spodziewać realizacji każdego scenariusza, nawet przemyślnych, skomplikowanych prowokacji.

    - Resort Obrony Narodowej nie może normalnie funkcjonować w sytuacji niedomówień i różnych plotek. Oczekujemy, że kierownictwo MON-u na swoim posiedzeniu jednoznacznie przedstawi nam tę sytuację; ponieważ takie sprawy jak potężne kontrakty i lobbowanie różnych firm z całego świata, powinny być nadzorowane nie tylko przez Służby Kontrwywiadu Wojskowego, ale przez wszystkie służby, które mają za zadanie walczyć z korupcją i nieprawidłowościami w Polsce. Jak jednak widać, albo SKW działa fatalnie i budzi się w pewnym momencie, albo nikt nad tym nie panuje. Na podstawie smutnych doświadczeń kilku lat, ta druga możliwość, a więc to, że służby specjalne w Polsce robią co chcą, jest bardzo prawdopodobna – podsumował stargardzki parlamentarzysta Prawa i Sprawiedliwości.

    Oprac md, źródło radiomaryja.pl, fot, Tadeusz Surma - 26.10.2013
Copyright Prawo i Sprawiedliwość w Stargardzie 2017 ©