ul. Słowackiego 11, I piętro
73-110 Stargard
tel. 91 834 18 29

Polecamy
Ankieta
Na jakie ugrupowanie zagłosujesz w przyszłorocznych wyborach samorządowych w Stargardzie?
Prawo i Sprawiedliwość
PO
Kukiz 15
.Nowoczesna
PSL
SLD
Linki


































Ilość odwiedzin (30 dni): 9132

Czytaj aktualności
Czytaj więcej w archiwum
" Prawdziwe problemy mogą się dopiero zacząć..."

- Ministerstwo Skarbu nie odpowiada na kluczowe pytania,  związane z katarskim kontraktem. Nadal nie wiemy, co się stanie w przypadku, gdy nie będziemy mogli w terminie odbierać gazu, a to powinna być publiczna informacja, ponieważ wydawane są publiczne pieniądze – przyznał poseł Michał Jach, na specjalnej konferencji prasowej czołowych polityków PiS naszego regionu, która miała miejsce w Świnoujściu.

Konferencja była efektem nowego aneksu do umowy między inwestorem, a wykonawcą wedle którego terminal LNG zostanie oddany do użytku pół roku później, a wartość kontraktu wzrośnie o 67,5 milionów euro.

Politycy Prawa i Sprawiedliwości najwięcej uwagi poświęcili właśnie opóźnieniom przy budowie gazoportu i jakości wykonywanych tam robót. Obawiają się, że dojdzie do utraty
publicznych pieniędzy, zaś pośpiech przyczyni się do kiepskiego wykonania zbiorników i innych instalacji w terminalu LNG.

Europoseł Marek Gróbarczyk podkreślił, że PiS od dawna nagłaśnia nieprawidłowości w związku z budową terminalu gazowego. - Pod adresem Zbigniewa Rapciaka było tysiące zarzutów. Minister odpowiadał wtedy, że wszystko jest w porządku. Ostatecznie Zbigniew Rapciak został odwołany z funkcji prezesa Polskiego LNG. –  stwierdził  europoseł Marek Gróbarczyk, który jako pierwszy polityk publicznie mówił o konieczności odwołania kontrowersyjnego prezesa.

-Minister Mikołaj Budzanowski też miał zdaniem premiera działać dobrze, i też został później odwołany. Dzisiaj zarzuty odpiera Rafał Wardziński, obecny prezes Polskiego LNG,  a skala nieprawidłowości jest niestety ogromna.

W podobnym tonie wypowiadał się Joachim Brudziński, przewodniczący Komitetu Wykonawczego PiS. -  Już rok temu mówiłem o panującym przy budowie gazoportu bałaganie i chaosie. Nie chcę być złym prorokiem, ale może być tak, że za rok znowu się tutaj spotkamy i okaże się, że dalej  będą przesuwane terminy. Będziemy chcieli doprowadzić do ponownego spotkania Zachodniopomorskiego Zespołu Parlamentarnego w Świnoujściu i zwołaniu komisji skarbu państwa w sprawie gazoportu – przyznał Joachim Brudziński.


Stargardzki parlamentarzysta Michał Jach słusznie zauważył, że nadal brakuje konkretnych informacji z ministerstwa na temat jakości wykonania zbiorników, w którym trzymany będzie gaz. - Jakość wykonania zbiorników jest ważniejsza niż terminy. Obawiamy się, że w pogoni za jak najszybszym ukończeniem inwestycji ucierpi jakość robót. I problemy zaczną się dopiero po uruchomieniu gazoportu - dodał Michał Jach.

 

    oprac. md, źródło Kurier Szczeciński - 18.09.2013
Copyright Prawo i Sprawiedliwość w Stargardzie 2017 ©