ul. Słowackiego 11, I piętro
73-110 Stargard
tel. 91 834 18 29

Polecamy
Ankieta
Na jakie ugrupowanie zagłosujesz w przyszłorocznych wyborach samorządowych w Stargardzie?
Prawo i Sprawiedliwość
PO
Kukiz 15
.Nowoczesna
PSL
SLD
Linki


































Ilość odwiedzin (30 dni): 8997

Czytaj aktualności
Czytaj więcej w archiwum
Michał Jach w obronie protestujących rolników: „To nękanie z czasów PRL-u”

Poseł Michał Jach stanął w obronie zachodniopomorskich rolników, którzy pod koniec maja protestowali w Pyrzycach przeciwko wyprzedaży polskiej ziemi w obcy kapitał. 18. z nich za udział w proteście otrzymało wezwania na komendę. – Taki ekstraordynaryjny tryb postępowania, szczególnie że jednemu z rolników dostarczono powiadomienie w czasie prac na polu, żywo przypomina czasy PRL-u i nękanie ówczesnej opozycji – przyznał poseł PiS i zaznaczył, że taka forma protestu była i często jest używana przez rolników, a w przeszłości rząd wielokrotnie nie karał ich za podobne postępowanie.


Poseł Michał Jach w trakcie swojej interwencji w Sejmie przypomniał, że sytuacja w obrocie ziemią znajdującą się w zasobach Agencji Nieruchomości Rolnych od lat budzi protesty rolników, a w województwie zachodniopomorskim protesty te trwają już od ponad roku. - W styczniu bieżącego roku podpisano porozumienie z ministrem Kalembą, lecz niestety zrealizowano je tylko częściowo – zauważył poseł Michał Jach. - Rolnicy są zdesperowani, postanowili wznowić protest i zablokować drogę w Pyrzycach.

Dokładnie 29 maja zachodniopomorscy rolnicy zablokowali drogę nr 3 na około 3 godziny. Wcześniej o tym fakcie powiadomiono telefonicznie burmistrza, a na spotkaniu rolników był rzecznik prasowy policji z Pyrzyc. Protest przebiegł spokojnie i nie było żadnego zagrożenia bezpieczeństwa. Nieoczekiwanie po tygodniu dokładnie 4 czerwca, po południu i wieczorem radiowozy policji rozwoziły wezwania dla rolników do stawienia się na policję w celu złożenia zeznań i ukarania. - Taki ekstraordynaryjny tryb postępowania, szczególnie że  jednemu z rolników dostarczono powiadomienie na polu, żywo przypomina czasy PRL-u i nękanie ówczesnej opozycji – przyznał poseł Michał Jach. - Data 4 czerwca i niedawno uchwalony przez Sejm dzień wolności, również nasuwa smutne skojarzenia. 
      Zdaniem odpowiadającego podsekretarza stanu MSW Marcina Jabłońskiego, działanie policji w Pyrzycach prowadzone było w granicach prawa. W sprawie przesłuchano w charakterze osób podejrzanych już blisko 40 rolników o popełnienie wykroczeń, z czego 5 osób dobrowolnie poddało się ukaraniu karą grzywny, natomiast wobec 3 osób zostały sporządzone wnioski o ukaranie, które przesłano do Sądu Rejonowego w Stargardzie.

Przewodniczący Komitetu Wykonawczego PiS Joachim Brudziński, przywołując słowa Edwarda Kosmala, szefa „Solidarności” rolników indywidualnych na Pomorzu Zachodnim powiedział po całym incydencie, że „Wraca komuna w najczystszej postaci”. - Wiemy też z nieoficjalnych relacji, że pyrzycka policja nie miała zamiaru wzywać rolników ani ich karać. Stąd pytanie, czy takie polecenie popłynęło z góry? Czy te działania nie miały charakteru prewencyjnego, aby przestraszyć rolników, by odstąpili od tego protestu i nie pojawili się ponownie na Wałach Chrobrego ? – dociekał Joachim Brudziński.

Wiceminister ponownie podtrzymał swoje stanowisko, twierdząc że policja w Pyrzycach działała zgodnie z literą prawa, w ramach standardowych kompetencji i możliwości działania. – To bulwersująca sprawa, pokazująca w jakim stanie znajduje się obecnie polskie państwo, a w tym przypadku zachodniopomorskie rolnictwo – komentuje poseł PiS Michał Jach. – Polska wieś i polski rolnik zasługują na godziwe traktowanie i należyty  szacunek. Akurat w tym skandalicznym przypadku z Pyrzyc o tym zapomniano. - 
Osobiście nie dziwię się zdesperowanym rolnikom, którzy walczą z Agencją Nieruchomości Rolnych przeciwko często niejasnej i kontrowersyjnej wyprzedaży ziemi - dodaje poseł Michał Jach. -  Jako Prawo i Sprawiedliwość zrobimy wszystko, aby uniknąć wejścia w życie przepisów i regulacji dotyczących łatwego nabywania ziemi przez obcokrajowców. Polska wieś jest ogromną wartością i trzeba jej bronić za wszelką cenę.

    Damian Maligłówka - 21.06.2013
Copyright Prawo i Sprawiedliwość w Stargardzie 2017 ©